|
|||||||||||||||||||||
|
|
Wspomnienie o Janie Pawle II w 4 rocznicę śmierci.[2009-04-02 12:20]Przyjeżdżał do Zakopanego od lat młodzieńczych, najpierw z ojcem i bratem. Był to początek lat trzydziestych. Od roku 1950 bywa tu już jako ksiądz, często ze studentami, których był duszpasterzem. Spotkać go można było nie tylko w Tatrach, ale i w Gorcach, Beskidach, Pieninach. Papież kochał Tatry, tak pisał o ukochanych górach: (...) tutaj z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i hal, srebro jezior i potoków. Tutaj śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku(...). Przeszedł wszystkie szlaki turystyczne, ale taternictwa nie uprawiał. Bardzo cenił zimową turystykę na nartach. Jego ulubione okolice narciarskie to rejon Doliny Chochołowskiej, Hali Kondratowej, Gąsienicowej, Polany Rusinowej. Na nartach zjeżdżał z Nosala i Kasprowego Wierchu.
W Zakopanem zatrzymywał się w domu zakonnym Sióstr Urszulanek w Jaszczurówce Borach tuż obok Nosala oraz w Księżówce domu wypoczynkowym Episkopatu przy Alei Przewodników Tatrzańskich.
Siostra przełożona Urszulanek, która pamięta Ojca Świętego z czasów, gdy był biskupem krakowskim, wspomina: nie miał żadnych wymagań, biskupich manier. Nasz dom nie posiadał żadnych luksusów. Karol Wojtyła przyjeżdżał zawsze 1 stycznia i mieszkał u nas do 6 stycznia. Zazwyczaj jeździł na nartach na Nosalu i Kasprowym Wierchu. Nieraz wędrował na nartach do Doliny Chochołowskiej. Wieczorem odprawiał msze św. W naszej kaplicy. W tym czasie byłem ministrantem u Urszulanek - wspomina Władysław Gąsienica-Trzebunia - jako młody chłopak jeździłem na nartach na Nosalu z chłopakami. Pewnego późnego popołudnia zobaczyliśmy starszego pana, który uważnie zsuwał się ze stoku. A my krzyknęliśmy: dziadku, tylko się nie połamcie i śmignęliśmy na krechę koło starszego narciarza. Po nartach służyłem do mszy św. I nogi mi się ugięły - tym starszym narciarzem był biskup Karol Wojtyła. Myślałem, że spojrzy na mnie surowo, a Wojtyła uśmiechnął się i powiedział: widzisz, jestem cały i zdrowy. W czasie pierwszej pielgrzymki do Polski w roku 1979 po odprawieniu mszy św. na lotnisku w Nowym Targu pragnął lecieć śmigłowcem na Turbacz i nad Tatrami. Niestety, silna burza uniemożliwiła zamiar. W homilii wygłoszonej w Nowym Targu mówił o poszanowaniu przyrody tatrzańskiej, apelował o nie niszczenie piękna Tatr. W trakcie drugiej pielgrzymki do Ojczyzny w roku 1983, w dniu 23 czerwca określanym jako prywatny, Jan Paweł II przebywał w Dolinie Chochołowskiej i Dolinie Jarząbczej. U wylotu Doliny chochołowskiej niespodziewanie wszedł do bacówki, wspomina Zofia Sikoń - rozmawiał z bacami o wypasie owiec w Tatrach. Bacowie podarowali papieżowi oscypek i kawałek bryndzy. W schronisku w Chochołowskiej spotkał się z Lechem Wałęsą i jego rodziną. Trasa spaceru Papieża do Doliny Jarząbczej została nazwana Szlakiem Jana Pawła II. Ponad rok później, w listopadzie 1984 roku odsłonięto tablice pamiątkową na ścianie schroniska informującą o pobycie Ojca Świętego. Tablice ufundowali przewodnicy tatrzańscy. Po latach, 5 listopada 1989r. w Dolinie Chochołowskiej odsłonięto tablicę na ścianie schroniska upamiętniająca spotkanie Jana Pawła II z Lechem Wałęsą i jego rodziną. Jan Paweł II był i po drugiej stronie Tatr na Słowacji. 2 lipca 1995 roku odwiedził Lewoczę, historyczne miasto na słowackim Spiszu. Odbył też lot nad słowackimi Tatrami, spacerował w jednej z dolin tatrzańskich. W czasie homilii wygłoszonej w trakcie mszy św. pod Wielką Krokwią w Zakopanem 6 czerwca 1997 roku Papież powiedział: (...) Niech krzyż na Giewoncie przypomni o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, gdzie są nasze korzenie. Krzyż patrzy w stronę Zakopanego i Krakowa, dalej w kierunku Warszawy i Gdańska. Ogarnia całą naszą ziemię od Tatr po Bałtyk. Papież odwiedził bliskie mu miejsca z lat młodości - Kasprowy Wierch, Kalatówki, Wiktorówki, Morskie Oko. W roku 2002 papieski śmigłowiec zatoczył krąg nad jego ukochanymi Tatrami, a nad Giewontem zniżył się jak tylko to było możliwe. Na szczycie Giewontu byli turyści, a górale zapalili watry. W kilka godzin po śmierci Ojca Świętego ratownicy tatrzańscy zawiesili na krzyżu na Giewoncie flagi papieskie z żałobnym kirem. Autor: Stanisław Kałamacki |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
• Białka
Tatrzańska • Biały Dunajec • Bukowina
Tatrzańska • Kościelisko • Murzasichle • Rabka • Poronin • Zakopane • |
|
Schroniska Tatrzańskie | Gastronomia | Pogoda | Mapa | Legendy | Tatry | Turystyka i Rekreacja | Poczta | Mapa strony Zakopane Noclegi | Kwatery | Ośrodki Wypoczynkowe | Hotele | Pensjonaty | Willa | Pokoje Gościnne | Apartamenty | Domek |
|
| na górę strony | |